Typy |katalog |wózek Fac
„— Brawo, panie majorze, ale nie politykujmy tyle i wróćmy do rzeczy. Ostatecznie Hitler, ulegając opinii generałów, odwlekał natarcie przez prawie dwa miesiące. Wreszcie zmusił do tego fatalnego kroku wszystkich, a przecież powinien był wiedzieć i wiedział zapewne, że nasza obrona jest potężna. Musieliście też orientować się, że zarówno w broni pancernej, jak i w lotnictwie zaczynamy brać nad wami górę. Nie mieliśmy wprawdzie jeszcze naszych ciężkich maszyn nowego typu, które okazały się lepsze od Tygrysów, ale T34 był lepszy od większości waszych wozów. To wasza pycha wyrządziła wam największą szkodę. W gruncie rzeczy lekceważyliście nas mimo niepowodzeń...
— Teraz pan psychologizuje zanadto, panie pułkowniku. Pozwoli pan, że wyłożę ówczesną sytuację tak, jak to widzę. Czy zgadzacie się, panowie
— Ale już bez dodatków politycznopsychologicznych — zauważył Anglik.
— Hm... — mruknął Rosjanin.
— Otóż było jasne, że Niemcy nie mogą sobie po Stalingradzie pozwolić na wielkie działania ofensywne, mogą natomiast bardzo długo się bronić. Oczywiście, że obrona, choćby najbardziej „elastyczna", wymaga cierpliwości i... czasu. Jednego i drugiego zabrakło Hitlerowi.“(16)
Sok Noni |moderowany precel |blog
„— Brawo, panie majorze, ale nie politykujmy tyle i wróćmy do rzeczy. Ostatecznie Hitler, ulegając opinii generałów, odwlekał natarcie przez prawie dwa miesiące. Wreszcie zmusił do tego fatalnego kroku wszystkich, a przecież powinien był wiedzieć i wiedział zapewne, że nasza obrona jest potężna. Musieliście też orientować się, że zarówno w broni pancernej, jak i w lotnictwie zaczynamy brać nad wami górę. Nie mieliśmy wprawdzie jeszcze naszych ciężkich maszyn nowego typu, które okazały się lepsze od Tygrysów, ale T34 był lepszy od większości waszych wozów. To wasza pycha wyrządziła wam największą szkodę. W gruncie rzeczy lekceważyliście nas mimo niepowodzeń...
— Teraz pan psychologizuje zanadto, panie pułkowniku. Pozwoli pan, że wyłożę ówczesną sytuację tak, jak to widzę. Czy zgadzacie się, panowie
— Ale już bez dodatków politycznopsychologicznych — zauważył Anglik.
— Hm... — mruknął Rosjanin.
— Otóż było jasne, że Niemcy nie mogą sobie po Stalingradzie pozwolić na wielkie działania ofensywne, mogą natomiast bardzo długo się bronić. Oczywiście, że obrona, choćby najbardziej „elastyczna", wymaga cierpliwości i... czasu. Jednego i drugiego zabrakło Hitlerowi.“(16)
<<<< Mady rzeczne i morskie
|
Sok Noni |moderowany precel |blog